Wenezuela z najwyższym wodospadem świata, safari w Gambii, wieloryby u wybrzeży Dominikany i trekking na Maderze. Zimą coraz ciekawsze okazują się nie tylko kierunki gwarantujące słońce, ale przede wszystkim te, które oferują doświadczenia trudne do znalezienia gdzie indziej. Chętnie wyjeżdżamy na zimowe wakacje w miejsca nieoczywiste i egzotyczne. A dokąd naprawdę warto polecieć zimą? Podpowiada ekspert.
Dla wielu Polaków wakacje zimą oznaczają przede wszystkim ucieczkę od chłodu, dla innych to przerwa od natłoku obowiązków i czas ładowania baterii. Dla niektórych to alternatywna forma spędzenia Bożego Narodzenia lub przywitania Nowego Roku w niecodziennych okolicznościach. Europejska zima przypada w wielu egzotycznych regionach na okres ciepły - sprzyjający zwiedzaniu, plażowaniu i aktywności. W efekcie zimowy urlop może oznaczać nie tylko zmianę temperatury, ale również zmianę sposobu podróżowania.
Coraz częściej poszukujemy kierunków, które łączą możliwość wypoczynku z unikalną przyrodą, bogatą kulturą czy aktywnym zwiedzaniem. Podróżujemy w miejsca niebanalne, które pozwalają nam doświadczać czegoś nowego, zaskakującego. W tym kontekście – warto sprawdzić, jakie kierunki polecają eksperci.
Wenezuela: kierunek dla tych, którzy nie chcą wybierać między przygodą a odpoczynkiem
Wśród zimowych propozycji szczególnie wyróżnia się Wenezuela. Jej największym atutem jest różnorodność: podczas jednej podróży można zobaczyć monumentalne krajobrazy Parku Narodowego Canaima, obserwować dziką przyrodę na równinach Los Llanos, a następnie odpocząć na karaibskich wyspach.
W Canaima znajduje się Salto Angel – najwyższy wodospad świata, spadający ze skalnych tepui otoczonych dżunglą i mgłą. Los Llanos oferuje doświadczenie przypominające safari – to miejsce, gdzie można obserwować m.in. kajmany, anakondy i kapibary. Z kolei wyspa Coche przyciąga miłośników sportów wodnych, a Margarita łączy karaibskie plaże z kolonialną architekturą.
– Wenezuela jest interesująca dlatego, że wymyka się wakacyjnym schematom. To nie jest kierunek tylko dla plażowiczów i nie jest też wyłącznie wyprawą przyrodniczą. Można tu połączyć obserwowanie zwierząt, dzikiej przyrody i jednocześnie wypoczynek nad Morzem Karaibskim. To kraj kontrastów z ogromnym potencjałem, który wkrótce może sprawić, że Wenezuela stanie się potęgą turystyczną. W minionym sezonie zimowym 2025/26 w ofercie Rainbow był to jeden z egzotycznych kierunków, cieszący się szczególnym zainteresowaniem klientów – mówi Michał Jaworski, dyrektor ds. ecommerce, marketingu i strategii omnichannel w Rainbow.
Ciepło to dopiero początek. Te kierunki oferują coś więcej
Wysoka temperatura nadal jest ważnym argumentem przemawiającym za zimowym wyjazdem i często staje się punktem wyjścia do wyboru miejsca. Wśród kierunków, które w tym czasie wręcz zapewniają wymarzoną pogodę znajdują się m.in.:
- Dominikana - ok. 28-30°C. Turyści chętnie wybierają się na półwysep Samaná, gdzie zimą pojawiają się migrujące humbaki, albo odwiedzają okolice Puerto Platy, położonej między górami a oceanem.
- Meksyk - ponad 25°C. To jedna z tych destynacji, gdzie trudno się nudzić: Riwiera Majów pozwala połączyć plażowanie ze zwiedzaniem pozostałości cywilizacji Majów, Cancun daje dostęp do karaibskich plaż, a Cozumel przyciąga osoby zainteresowane nurkowaniem. Puerto Vallarta nad Zatoką Banderas to idealny kurort dla zainteresowanych wypoczynkiem, ale także doskonały punkt startu do eksploracji zachodniego wybrzeża.
- Sri Lanka – zimą średnio około 30°C. Wyspa pozwala połączyć wypoczynek nad oceanem z wizytą na plantacjach herbaty, zwiedzaniem historycznych miast i obserwowaniem dzikich zwierząt w parkach narodowych.
- Tajlandia – około 27-30°C. Bangkok i jego świątynie, bazary oraz nocne życie można zestawić ze spokojniejszym pobytem na wyspach. Ciekawą propozycją dla tych, którzy chcą zejść z najbardziej utartych szlaków, jest Rayong.
Nie każdy, kto chce uciec od zimna, musi lecieć na drugą półkulę. Na Maderze zimą temperatura wynosi ok. 20°C, a na Wyspach Kanaryjskich ok. 22-25°C.
Autentyczność ponad wszystko
- Są takie kierunki, które ponadprzeciętnie odpowiadają na potrzebę poznania tego, co naturalne, pierwotne, dzikie lub nienadmiernie eksplorowane. Kostaryka, Meksyk, Gambia – to kraje szczególnie odpowiadają na turystyczne potrzeby tych, którzy niekoniecznie chcą plażować, a są spragnieniu autentyczności. Kostarykę warto odwiedzić ze względu na bogatą bioróżnorodność, dziką przyrodę i Pura Vida – spokojny styl życia, w przypadku Gambii – lokalna kultura, możliwość obserwacji hipopotamów, krokodyli czy licznych gatunków ptaków tworzą zupełnie inne doświadczenie afrykańskich wakacji – tłumaczy Michał Jaworski.
Atrakcyjnym zimowym kierunkiem, który również wyróżnia się wysoką autentycznością jest wietnamska wyspa Phu Quoc. Ok. 70% jej powierzchni to park narodowy z gęstą, bujną dżunglą. Wyspa jest znana w całej Azji z produkcji najwyższej jakości sosu rybnego oraz upraw aromatycznego pieprzu. Co więcej, Phu Quoc stanowi mieszankę azjatyckiej kultury, tropikalnego klimatu i fenomenalnej, znanej na całym świecie kuchni.
TOP 10 kierunków, które warto rozważyć na zimowe wakacje:
- Wenezuel
- Dominikana
- Meksyk
- Sri Lanka
- Tajlandia
- Wietnam
- Wyspy Kanaryjskie
- Madera
- Kostaryka
- Gambia