Przepis na urlop, który realnie pozwala wypocząć

Większość Polaków wraca z urlopu niewypoczęta. Trudno jest odciąć się od obowiązków, więc nawet w wolne dni sięgamy wzrokiem do służbowej skrzynki mailowej czy telefonu… Eksperci wskazują cztery elementy, bez których wakacje nie regenerują organizmu.

Odliczamy do urlopu, wyczekujemy wolnych dni z nadzieją, że przyniosą odpoczynek. A tymczasem o regeneracji nie decyduje sam urlop, ale sposób, w jaki go spędzamy i czas, jaki na niego przeznaczamy. Bez spokoju, ruchu, snu i jedzenia nie można liczyć na odpoczynek.

Bagaż mentalny jako bloker odpoczynku

Podstawą do jakościowego urlopu jest porzucenie bagażu mentalnego, czyli myślenia o pracy, obowiązkach, zmartwieniach czy lękach, odejście od ciągłej realizacji zadań i wyjście spod presji. Raport „Urlop bez bagażu?” wydany przez Rainbow ujawnił, że mamy trudności z wypoczynkiem, właśnie m.in. dlatego, że 29% z nas czasem na urlopie myśli o pracy, a aż 7% ma trudności lub duże trudności z odcięciem się od obowiązków.

- Podstawą wypoczynku jest spokojna głowa. Wyobraźmy sobie osobę pełną myśli o pracy, stresów, problemów. Taka osoba jest jak pełna szklanka. Nawet jeśli pojedzie w najdalszy zakątek świata, dopóki nie będzie miała spokoju nie naleje do tej szklanki nowych sił i energii. Dlatego warto dobrze przygotować się do urlopu, zadbać o zastępstwo w pracy, dokończenie projektu tak, aby nikt nie musiał do nas dzwonić, zabezpieczyć inne osoby i sprawy, za które odpowiadamy i dopiero potem ruszyć w drogę – wyjaśnia Dorota Zbińkowska, psychoterapeutka i dyrektor biura Mazowieckiej Regionalnej Organizacji Turystycznej.

Urlop niejedno ma imię

W badaniu przeprowadzonym na zlecenie Rainbow blisko 6 na 10 respondentów wskazało, że odpoczywa przebywając na łonie natury, a połowa z nas potrzebuje zmienić otoczenie. Być może właśnie dlatego, w tym samym badaniu aż 60% Polaków wskazało, że w czasie urlopu najchętniej wybiera się w podróż po Polsce, a 32% urlopuje poza granicami. 36% respondentów w wolne dni odwiedza rodzinę lub znajomych.

- Podróże kształcą, poszerzają horyzonty i wpływają na samopoczucie. Zmiana otoczenia jest kluczowym elementem odpoczynku, o czym doskonale wiemy, bo ten właśnie aspekt wybija się ponad inne w przeprowadzonym przez nas badaniu. Co istotne, mniejsze znaczenie ma to, gdzie podróżujemy – czy po Polsce, czy za granicą, czy też do przyjaciół/rodziny. Liczy się przede wszystkim wyjście poza otoczenie, w którym przebywamy na co dzień. Jest to ważne, dlatego, że w domu zawsze mamy co robić: sprzątamy, prowadzimy naprawy, dbamy o ogród, opiekujemy się bliskimi, zwierzętami… trzeba mieć świadomość, że jest to praca, a nie forma odpoczynku – mówi Marta Góral, zastępczyni dyrektora marketingu w Rainbow.

Zanurzyć się w naturze, odciąć od presji – odpoczywać

Nie tylko „Urlop bez bagażu?”, ale także inne badania potwierdzają, że przebywanie w bliskim kontakcie z naturą pozwala na skuteczniejszą regenerację. Między innymi Forest therapy for psychological stress and emotional disorders: a systematic review and meta-analysis – opublikowane w 2026 r., wskazuje, że regularne spędzanie czasu w lesie wiąże się ze zmniejszeniem stresu, objawów depresyjnych czy lękowych.

- Leżenie pod palmą, dotykanie bosą stopą ciepłego piasku lub trawy jest przyjemne, ale też realnie odprężające. Rowerowa przejażdżka po lesie czy spacer brzegiem morza mogą działać kojąco, poprawiać nastrój i wzmacniać jakość odpoczynku. Do tego dobre jedzenie i sen. Te cztery czynniki: spokój, ruch, sen i jedzenie są podstawą rzeczywistej regeneracji – mówi Dorota Zbińkowska.

Dodatkowym walorem przebywania w głębi natury może być ograniczony zasięg sieci komórkowej, internetu – wówczas wymuszamy na sobie rezygnację z prostej i wciągającej rozrywki, jaką jest scrollowanie social mediów czy przeglądanie informacji.

- Wspomniana już zmiana otoczenia, bliskość natury, przebywanie z bliskimi, czy też z dala od ludzi, odseparowanie się od codziennych obowiązków i zmartwień – to przepis na udany urlop. Do tego wedle własnych preferencji można dołożyć – sport, korzystanie z oferty kulturalnej, oddanie się hobby, a wszystko po to, by zapewnić sobie maksimum relaksu i pełny odpoczynek. Nie zawsze trzeba silić się na wyszukane, luksusowe rozrywki, bo te najważniejsze elementy wspierające regenerację organizmu są stosunkowo proste i bliskie – radzi Marta Góral z Rainbow. 

Długość urlopu też ma znaczenie

Ekspertki też zgodnie przyznają, że ważne jest, by rodzaj urlopowych aktywności dostosować do swoich preferencji i potrzeb, ale także, by zwrócić uwagę na czas, który jest niezbędny do wejścia w fazę regeneracji. 

- Stereotypem jest, że jeśli na co dzień ktoś ma intensywne, wymagające (w sensie psychicznym i fizycznym) życie, to jego urlop powinien polegać na przysłowiowym leżeniu na plaży. Organizm i psychika nie przełączają się natychmiast z wysokiej mobilizacji na pełny relaks. Skuteczna regeneracja wymaga czasu i psychicznego odłączenia się od stresorów. Ważna jest długość urlopu, tak aby organizm miał czas na wyhamowanie – zauważa Dorota Zbińkowska z Mazowieckiej Regionalnej Organizacji Turystycznej. - Jako psychoterapeuta widzę zależność, że im na co dzień towarzyszy nam większy stres i intensywność, urlop powinien być dłuższy, bo organizm potrzebuje więcej czasu na adaptację do odpoczynku. Każdy z nas pewnie marzy o długich wakacjach i takie marzenia nie tylko mają sens, ale też uzasadnienie. Warto więc zaplanować w roku jeden długi urlop i kilka krótkich, choćby weekendowych przerw – dodaje.

Załączniki

docx

2026 07 21 Przepis na urlop, który realnie pozwala wypocząć

docx 138,1 kB
Pobierz plik
BP-raport-urlop-bez-bagazu-2.jpg

BP-raport-urlop-bez-bagazu-2

jpg 840,4 kB
Pobierz plik

Kontakt dla mediów

Jeśli masz pytania, skontaktuj się

Kinga Woźniakowska

PR Managerka

Rainbow Tours